Charlie Ramsay Round na mokro – relacja Krzyśka Dołęgowskiego

Szkocja to magia. Niby małe góry. Żadne tam Alpy. Wspinaczy tam niewielu, bo tylko kilka ścian jest na tyle pionowych by warto było zabierać linę. Do tego pogoda sprawia, że jadąc tam można mieć pewność, że będzie padać. I wiać. A potem może wyjdzie słońce i jeszcze raz popada. Nie jeździ się tam za sławą wielkich imprez czy gigantycznych szczytów polanych lodem.

Tricity Trail – ultra, maraton i połówka na Pomorzu

Morze wciąż nie kojarzy się z biegami ultra. Bo przecież te organizowane są głównie w górach (nie licząc płaskich, asfaltowych ultramaratonów). TriCity Trail jest jednym z tych wyjątków, a ci, którzy jak dotąd stanęli na starcie nie narzekali na brak wrażeń czy przewyższeń. Trzecia edycja odbędzie się już 9 lipca.

Kierat 2017 – relacja Krzyśka Lisaka ze szczytu podium

"Przy wejściu na żółty szlak przyszła do mnie łasica (albo kuna, nie potrafię rozpoznać), stanęła metr ode mnie i zaświeciła oczami, patrząc wprost w światło czołówki. Poszła dopiero po chwili, jak jej powiedziałem: Uciekaj!". Nocne przedzieranie przez chaszcze, tradycyjnie mokre trawy, ulewa, "czesanie" jarów i inne przyjemności.