Brazylijczyk Gustavo Lyra znalazł niecodzienny sposób na urozmaicanie sobie treningu biegowego. Przemierzając kolejne kilometry na obrzeżach Natal maluje niesamowite obrazy, które widać na śladzie GPS. Swoje niecodzienne dzieła sztuki wrzuca na znany serwis Strava.

Obrazy malowane biegiem zabierają mu sporo czasu. Na przykład Batmana tworzył ponad cztery godziny, pokonując 26,3 km. Bywalcy Stravy znają różne „malowidła” biegaczy jednak przeważnie są to proste rysunki bądź napisy. Tu mamy do czynienia z dosyć precyzyjnymi obrazami. Z resztą, sprawdźcie sami 😀

 

 

O Autorze

Oskar Berezowski

Jestem autorem tysięcy artykułów w czołowych polskich dziennikach, tygodnikach, miesięcznikach i serwisach online. Pracowałem m.in. dla gazety “Polska The Times” i “Dziennika Polska Europa Świat”. Dzięki nim mogłem relacjonować lekkoatletykę podczas igrzysk olimpijskich w Pekinie, spotykać się z zawodnikami i trenerami podczas mityngów w Polsce i za granicą oraz analizować zmagania podczas lekkoatletycznych mistrzostw świata. Sporo nauczyłem się także pracując w miesięczniku „Bieganie”. Współpracowałem i współpracuję z www.magazynbieganie.pl, „Esquire„, Gazeta Wyborcza, gazeta.pl, Forum Trenera.

Podobne Posty

Zostaw odpowiedź

Twój e-mail nie zostanie opublikowany