[size=x-large]Techniki linowe [/size][url=/xoops/modules/mylinks/visit.php?lid=4][img align=”right”]/xoops/modules/wfsection/images/article/sleep_logo.gif[/img][/url]
[size=large]część druga[/size]

James Thurlow


[url=/xoops/modules/wfsection/article.php?articleid=55]<----- Część pierwsza - sprzęt[/url]
[b]Najważniejsza wskazówka – „zanim założysz uprząż, pójdź do toalety!”[/b]

Zadowolony, że masz to już za sobą, stań przygotowany do zjazdu tyłem do przepaści. Lina zjazdowa powinna iść od przyrządu zjazdowego z prawej lub lewej strony twojego ciała (z mojego doświadczenia wynika, że nie ma znaczenia czy jesteś prawo czy leworęczny). Trzymaj linę w ręku, przy pośladku (patrz obrazek). Ta ręka odpowiedzialna jest za kontrolę szybkości zjazdu.

Szybkość zjazdu jest głównie kontrolowana poprzez pozycje ułożenia liny (kąt pomiędzy liną przed i za przyrządem zjazdowym. przyp. tłum.) a nie prze siłę, z jaką ja trzymasz! Odsuwając rękę kontrolującą linę od ciała przyspieszysz, aby się zatrzymać wykonaj ruch przeciwny opierając kciuk na pośladku.

Przed rozpoczęciem zjazdu stań palcami na krawędzi zbocza, nogi powinny być wyprostowane, stopy rozstawione na szerokość ramion. Opuszczaj się w dół utrzymując stopy w tym samym miejscu do momentu, aż pięty zaczną dotykać zbocza a twoja twarz znajdzie się na wysokości krawędzi klifu. Wtedy zacznij schodzić nogami.

Odradzałbym wykonywanie gwałtownych skoków i odbijania się od skały, ponieważ grozi to skręceniem kostki a zyskasz w ten sposób ułamki sekund. Przygotuj się do lądowania u podstawy stoku, która może być pochyła, przez co będziesz musiał zjechać jeszcze niżej aż teren stanie się zupełnie płaski. W najgorszym wypadku możesz „wyjechać” z liny, patrz, więc w dół zwracając uwagę na miejsce, w którym kończy się lina. (Jeżeli zadanie jest dobrze przygotowane, taki przypadek nie powinien mieć miejsca, lina powinna być dostatecznie długa, aby umożliwić bezpieczny zjazd, na jej końcu powinien być węzeł uniemożliwiający „wyjechanie” z liny przyp. tłum..)

Kiedy jesteś już na dole, odsuń się od ściany aż lina wysunie się z przyrządu zjazdowego, jest to szybsze niż odkręcanie karabinka i zdejmowanie przyrządu, dasz w ten sposób więcej czasu partnerowi na górze. ( W polskich warunkach zwykle na końcu liny jest węzeł zabazpieczający lub np.10 metrów luzu, przez co rzadko kiedy można skorzystać z tej porady przyp. tłum.)
Odsuń się od ściany tak szybko, jak to tylko możliwe – skały mają zwyczaj staczać się na dół. Nie zdejmuj kasku dopóki nie znajdziesz się w bezpiecznej odległości od ściany.

W przypadku długich zjazdów ciężar zwisającej liny może spowodować zatrzymanie osoby zjeżdżającej, w górnej części zjazdu. W takim wypadku musisz podnieść linę i samemu ostrożnie przecisnąć ją przez przyrząd zjazdowy. Problem ten występuje głównie w przypadku dzieci i drobnych kobiet, których waga jest zbyt mała, aby zrównoważyć tarcie liny na „ósemce”.

[b]Z czym możesz mieć problemy?[/b]

[b]Zablokowanie przyrządu zjazdowego[/b] – W przypadku niepoprawnego założenia liny na „ósemkę” istnieje ryzyko zablokowania tego przyrządu. (Problem ten został opisany w pierwszej części artykułu. przyp tłum) Aby odblokować przyrząd musisz go odciążyć. Najprostszym sposobem jest oparcie się ręką i stopą o skałę. Inny sposób jest pokazany na obrazku obok. (lina nie musi być podwójna!) Obwiń linę kilkukrotnie wokół stopy i stań na niej, odciążając w ten sposób przyrząd. Łatwiej powiedzieć niż zrobić – warto przećwiczyć to w praktyce.

[b]Shunt nie chce się odblokować[/b] – patrzy powyżej

[b]Zawiśnięcie głową w dół[/b].- Jest to bardziej krepująca niż niebezpieczna sytuacja (pod warunkiem, że masz ściśle zapiętą uprząż!) Radzę, abyś puścił wszystko. TAK, puść wszystko. Twój przyrząd asekuracyjny zatrzyma cię na linie. Najszybszym sposobem uwolnienia się z tej kłopotliwej sytuacji jest pozwolić nogom opaść na jedna ze stron jednocześnie łapiąc ręką linę powyżej. Kiedy twoje ciało jest już przekręcone, zegnij kolana, tak abyś mógł oprzeć stopy na zboczu ściany i wyprostuj się. Postaraj się, aby sytuacja się nie powtórzyła.

[b]Zbyt szybki zjazd [/b]– PUŚĆ SIĘ WSZYSTKIEGO – shunt ma taka przypadłość, że dopóki go nie puścisz to „nie zaskoczy”. Gorąco polecam przećwiczyć.

[b]Partner blokuje się na linie zjazdowej[/b]. – Jeśli jest to zjazd nadzorowany, instruktor może odwiązać linę zjazdową i opuścić twojego przyjaciela na linie asekuracyjnej.

Jeżeli jest to zjazd samodzielny, polecałbym posiadanie dodatkowej liny, na której można zjechać i udzielić pomocy.

W ekstremalnej sytuacji (np., kiedy osoba zjeżdżająca jest ranna) instruktor może zjechać na drugiej linie i przepiąć osobę poszkodowaną do swojej liny. Nie musze chyba mówić, abyście sami nie próbowali tego robić – zjazd w tandemie nie jest prosty a odwiązanie niewłaściwego węzła może mieć katastrofalne skutki.


[size=x-small] O autorze: James Thurlow jest ogólnie znany wśród brytyjskich napieraczy jako pilot w tandemie MTB. Prowadzi kursy dla brytyjskiego ministerstwa obrony i ministerstwa spraw zagranicznych. Jest aktywnym wspinaczem, instruktorem z 10 letnim stażen, szefem kursów organizowanych przez Dynamic Adventure Racing. Swego czasu przeprowadzał testy kwalifikacyjne dla zawodników przed Adrenalin Rush. [/size]


[i]Copyright by [url=/xoops/modules/mylinks/visit.php?lid=4]www.sleepmonsters.com[/url], 2004
[b]Tłumaczenie:[/b] Piotr Dymus (www.napieraj.pl) ,
[b]tytuł oryginalnego tekstu:[/b] Ropes II – Abseiling, By James Thurlow[/i]

[img align=left]/xoops/modules/wfsection/images/article/SMlogo.gif[/img]

O Autorze

Avatar

Podobne Posty

Zostaw odpowiedź

Twój e-mail nie zostanie opublikowany