Zrobił to! Łukasz Sagan (Salco-Garmin Team) triumfatorem 4. edycji Authentic Phidippides Run. Trasę 490 kilometrów pokonał w 75:36:57! Jego tempo wynosiło 9:14 min/km! Drugie miejsce zajął Andrzej Wereszczak ze znakomitym wynikiem 80:17:41.

Authentic Phidippides Run Athens-Sparta-Athens490 kmSkąd w ogóle wziął się pomysł na tak długi bieg? Grecy do dziś spierają się o to, co było największym sukcesem Filippidesa. Do historii przeszedł jego bieg z Maratonu do Aten. Dystans ok. 38-40 km pokonał, by zanieść Ateńczykom wieść o zwycięskiej bitwie i ostrzec przed perską flotą płynącą do miasta. Po tym wyczynie miał paść martwy. Legenda ta zainspirowała lekkoatletów do stworzenia biegu maratońskiego jako dyscypliny olimpijskiej w nowożytnych igrzyskach.
Grecy twierdzą jednak, że 40-kilometrowa wyprawa nie byłaby w stanie zabić tak dzielnego posłańca i w rzeczywistości biegł on najpierw z Aten przez Korynt, Megarę, Nemeę, Nestani, Tegeę, do Sparty prosząc o posiłki, a potem wrocił tą samą trasą do stolicy Grecji z wieściami, że spartańczycy nie przyjdą szybko z pomocą, gdyż muszą czekać na pełnię księzyca. W sumie historykom uzbierało się 490 kilometrów.

Z Aten biedaka posłano więc do Maratonu, żeby złożył meldunek. Na dokładkę pokonał jeszcze dystans Maraton – Ateny, żeby wypowiedzieć słynne: „Radujcie się, zwycięstwo”. I padł.

Grecy kochają swoje mity, więc postanowili, że ponieważ biegi maratońskie raczej nieczęsto zabijają uczestników, to trzeba ułożyć w końcu trasę, zabójczo długą i trudną: śladami Filippidesa z Aten do Sparti i z poworotem. Siły życiowe odbierać ma głównie dystans i pogoda, ale około 7 tysięcy metrów w pionie też wysysa z ludzi resztki zmielonej ciągłym tupaniem długodystansowej duszy.

Łukasz Sagan (Salco-Garmin Team) triumfatorem 4. edycji Authentic Phidippides Run. Drugie miejsce zajął Andrzej Wereszczak! Click To Tweet

W tym roku na starcie 490-kilometrowego biegu śladami Filippidesa  biegu stanęło dwóch Polaków. W piątek o godzinie 5:00 czasu polskiego wystartowali z Aten Łukasz Sagan i Andrzej Wereszczak. Chyżo pomknęli pod pomnik Leonidasa, by skierować następnie swoje kroki w paszczę tego potwornego wyzwania na pokonanie którego zawodnicy mają tylko 104 godz. Pierwszą połowę dystansu najszybciej pokonał Brazylijczyk Fernandes Vieira Flavio (30:12:10). To było jednak wszystko na co go dzielnego żołnierza stać. Usiadł, pomyślał i odpuścił.
Saganowi pierwsza część dystansu zajęła 32:00:02. Wereszczak był trzeci (32:25:06).
Wzorem Filippidesa ze Sprty trzeba jednak wrócić do Aten, więc Polacy zrobili nawrotkę i ruszyli z powrotem w kierunku stolicy Grecji.
Sagan objął prowadzenie i niezagrożony zmierzał do mety na pierwszej pozycji. Niespełna 5 godzin później do ateńskiej Agory dotarł drugi z biało-czerwonych z czasem 80:17:41. Jego tempo wynosiło 9:49 min/km! Na najniższym stopniu podium stanął Belg Ludo Depoortere (92:40:41).
Łukasz Sagan

Rekord trasy należy do kobiety: Brendy Guajardo-Carawan z USA (74:35:43).

Czasy Łukasza na oficjalnych punktach pomiaru:

41 km – 3:28:49
87 km – 8:00:55
119 km – 11:39:15
170 km – 18:44:45
192 km – 22:12:11
245 km – 32:00:02
298 km – 41:40:56
320 km – 46:31:05
371 km – 57:13:52
403 km – 61:55:21
449 km – 69:16:49
490 km – 75:36:57

ANDRZEJ WERESZCZAK

41 km – 03:37:34
87 km – 08:10:45
119 km – 12:12:08
170 km – 19:56:49
192 km – 25:01:55
245 km – 32:25:06
298 km – 46:59:40
320 km – 50:18:25
371 km – 60:12:25
403 km – 65:11:37
449 km – 74:45:28
490 km – 80:17:41

Gdyby ktoś chciał się zapisać na przyszły rok, to musi przygotować 500 euro. W zamian dostanie numer startowy, 140 punktów odżywczych i hardkorowe doznania.

O Autorze

Oskar Berezowski

Jestem autorem tysięcy artykułów w czołowych polskich dziennikach, tygodnikach, miesięcznikach i serwisach online. Pracowałem m.in. dla gazety “Polska The Times” i “Dziennika Polska Europa Świat”. Dzięki nim mogłem relacjonować lekkoatletykę podczas igrzysk olimpijskich w Pekinie, spotykać się z zawodnikami i trenerami podczas mityngów w Polsce i za granicą oraz analizować zmagania podczas lekkoatletycznych mistrzostw świata. Sporo nauczyłem się także pracując w miesięczniku „Bieganie”. Współpracowałem i współpracuję z www.magazynbieganie.pl, „Esquire„, Gazeta Wyborcza, gazeta.pl, Forum Trenera.

Podobne Posty

Zostaw odpowiedź

Twój e-mail nie zostanie opublikowany