00 - wstep _ zakonczenie

Lekki jak piórko. Plecak Inov-8 Race Elite 24 [TEST]

Kiedy padł pomysł, żeby powtórzyć numer Piotra Kłosowicza i obskoczyć Główny Szlak Beskidzki w tydzień bez wspomagania, stanąłem przed dylematem jaki plecak wybrać. Potrzebowałem czegoś co pomieści cały niezbędny szpej, pozwoli zachować odpowiednią mobilność na szlaku, a jednocześnie wytrzyma trudy napierania ponad 500 kilometrów po górach.
race pro 10 blue 2-13

Plecak Race Pro 10 – test

Ponad dwa miesiące temu trafił w moje ręce najnowszy plecak Inov-8 z serii Race Pro. Przez trzy tygodnie był poddawany rozmaitym testom zarówno w czasie biegu, jak i marszu. W sumie na moich plecach przetrwał kilkadziesiąt godzin. Jakie są jego wady i zalety? ...
article placeholder

Skarpety wodoodporne DexShell

Coraz popularniejsze w naszym kraju stają się skarpety wodoodporne. W moje ręce (a właściwie stopy ;-) trafiła również jedna para takich skarpet - jest to model krótki firmy Dexshell.   (więcej…)...
hayasa1

The North Face Hayasa – szybki i łagodny

Niebieski – bardzo niebieski. I ładny. To pierwsze wrażenie. Drugie to lekkość. W porównaniu z wcześniejszym modelem Single-Track czy starszymi produkcjami noszącymi piętno górskiej tradycji The North Face, Hayasa jest bardzo zwinna i bardzo nastawiona na bieg...
article placeholder

Żywność liofilizowana Adventure Food

Jako student, który zawsze więcej podróżował, niż mógł sobie na to pozwolić, zawsze zabierałem ze sobą zupki chińskie. Ale gdzieś tliło się pytanie: czy żywność liofilizowana, którą zabierają wielcy podróżnicy ...