Poważne pisma na świecie jak Time, czy Forbes ogłaszają co jakiś czas różne listy naj… Zdarzało im się również ogłaszać listy 10. Najcięższych Zawodów Wytrzymałościowych. Na nas również przyszła pora i chcielibyśmy zaproponować Wam zabawę w stworzenie takiej listy. Co wstawilibyście do top 10 wymarzonych zawodów wytrzymałościowych, w których chcielibyście wystartować?

My przedstawiamy listę swoich marzeń.

Ultra-Trail du Mont-Blanc – górski bieg ultra rozgrywany co roku w Alpach dookoła masywu Mont Blanc na pograniczu Francji, Włoch i Szwajcarii. Na najdłuższej trasie jest do pokonania prawie 170 km z przewyższeniem ponad 9000 metrów! Startuje tu coraz więcej Polaków. Żeby móc wystartować trzeba wykazać się ukończeniem imprez kwalifikujących i zdobyć odpowiednią liczbę punktów.

W 2011 roku Krzysiek Dołęgowski z naszego teamu zajął tutaj 30. miejsce!

Triathlon –  oczywiście na dystansie Ironman i np. na Hawajach, ale tak naprawdę chyba chodzi tu bardziej o dystans niż miejsce startu, chociaż oczywiście marzeniem każdego triathlonisty jest wyjazd właśnie do Kailua-Kona. Do pokonania 3,8 km pływania, 180 km rowerem i 42,195 biegiem.

Badwater Ultramarathon – 217 km, prawie cały czas pod górę: start na -85 m, meta na 2548 m. A przede wszystkim – Dolina Śmierci, potworny upał i w dzień i w nocy. Zawodnicy zmieniają buty, bo podeszwy topią się od nagrzanego asfaltu. Support team’y jeżdżą z wannami wypełnionymi lodem, żeby jakoś schodzić gotujące się ciała. Jednym słowem masakra.


La Ruta De Los Conquistadores
– Idea tej imprezy jest prosta i bardzo efektowna. Przejechać od jednego oceanu do drugiego, zaliczając po drodze najwyższe wzniesienia. Start na wybrzeżu Pacyfiku, cztery dni ścigania i meta nad Morzem Karaibskim. Piękna rowerowa wyrypa.


Marathon des Sables
– 7 dni, 6 etapów, ponad 250 km po Saharze, z całym dobytkiem na plecach. Impreza odbywa się już niemal od 30 lat, przyciągając co roku ponad 850 zawodników. Wspaniała przygoda i bardzo ciekawe ściganie się.

Spartathlon – ultramaraton na dystansie 246 km, z Aten do Sparty, rozgrywany od 1983 roku. Na pokonanie trasy zawodnicy mają 36h. Żeby wziąć udział w zawodach trzeba się na nie zakwalifikować: biegać 100km poniżej 10,5h, ukończyć zawody na 200km, lub jeżeli udało się już spełnić któryś z poprzednich warunków, dobiec do 172km Spartathlonu w czasie poniżej 24,5h.

4 Deserts (znane również jako Racing the Planet)– cztery imprezy, w czterech niezamieszkałych regionach: Atacama Crossing, Gobi March, Sahara Race I The Last Desert, czyli na  Antarktyce. 6 etapowe imprezy, na których trzeba być samowystarczalnym. Około 250km do pokonania na każdej. Na ostatnią imprezę (Last Desert) można się zakwalifikować kończąc trzy pozostałe.

Centenary Race to the South Pole – wyścig do bieguna południowego odbędzie się po raz trzeci. Do pokonania 704km, huraganowe wiatry i temperatura spadająca do -40C, oraz oczywiście samowystarczalność. Sporo o zawodach można się dowiedzieć z filmu „On Thin Ice” z James’em Cracknell’em.

Raid in France (AR World Championship 2012) – Mistrzostwa Świata AR, 8 dni ścigania (zwycięzcy przewidziani po 5). Klasyczne duże ściganie w czwórkach mieszanych. To co lubimy najbardziej.

To jak, jakie są Wasze marzenia?

O Autorze

Gaweł Boguta

Ojciec portalu napieraj.pl, zawodnik rajdów przygodowych, biegacz ultra, kajakarz. Startował kilkukrotnie w prestiżowym Marathon des Sables, ma na koncie wynik poniżej trzech godzin w maratonie i udział w wielu zagranicznych rajdach, między innymi w Czechach, Słowenii i Kostaryce.

Podobne Posty

Zostaw odpowiedź

Twój e-mail nie zostanie opublikowany