Kamil Leśniak: „Apetyt rośnie w miarę jedzenia”

Kamila Leśniaka, pomimo tego że ma dopiero 22 lata, nie trzeba przedstawiać chyba żadnemu miłośnikowi biegania ultra w Polsce. Coraz częściej daje nam nie tylko okazje do emocjonowania się swoim ściganiem, ale również do cieszenia się ze świetnych wyników. Niedawno zajął drugie miejsce podczas trzydniowego wyścigu Azores Trail Run. Z tej okazji porozmawialiśmy z Kamilem o mijającym sezonie, planach na bliższą i dalszą przyszłość... i nie tylko.

Biegacze ultra: Mira Rai, dziewczyna z Nepalu

Mira Rai to młoda biegaczka, o której kilkanaście miesięcy temu prawie nikt jeszcze nie słyszał, a dzisiaj triumfuje w najbardziej prestiżowych biegach na całym świecie. W sumie może nie byłoby w tym nic „aż tak” interesującego, gdyby nie jej historia i pochodzenie.
Gediminas Grinius

Samurajski duch i prawdziwa miłość, czyli jak Gediminas Grinius wygrał UTMF

UTMB (Ultra-Trail du Mont-Blanc) był jak dotąd moim największym biegowym koszmarem. Nic nie poszło tak jak sobie zaplanowałem. Po niespełna 100 milach znalazłem w sobie odwagę, żeby wycofać się z największego wyścigu ultra na świecie. Powiedziałem sobie, że to wartościowa lekcja, ale tak naprawdę moja pewność siebie legła w gruzach.

Gediminas Grinius: 10 patentów na UTMB

Ultra Trail du Mont Blanc to najbardziej znany bieg ultra na świecie. W zeszłym roku Gediminas Grinius, żołnierz z Litwy, stanął na linii startu w Chamonix jako mało znany biegacz ultra. Zaledwie 21 godzin i 50 minut później finiszował jako piąty, po pokonaniu wymagającej 168 km trasy z 9 600 m przewyższenia. Teraz Gediminas powraca z imponującym dorobkiem jako jeden z najlepszych ultrasów na świecie i jeden z głównych pretendentów do podium. Przedstawiamy 10 jego patentów na udany UTMB.

Kamil Leśniak przed UTMB 2015: Skupić się na starcie

W 2014 r. za cel postawiłem sobie start w Ultra Trail du Mont Blanc, było to równoznaczne z najważniejszym startem w sezonie. Od momentu zakwalifikowania się na te zawody, wszystkie moje myśli skierowane były tylko i wyłącznie na ścieżki wokół Mont Blanc. Każdego wieczoru zasypiałem z obrazem jak przecinam linię mety w Chamonix. Każdego dnia wstawałem z myślą o odliczaniu sekund do startu. I także w ciągu każdego dnia było kilka momentów, gdzie analizowałem ten jeden 168-kilometrowy bieg.