Piekło Czantorii. Start

Będzie piekło na Czantorii

Będzie piekło. Mięśnie zapłoną wam z bólu przez pulsujący w nich kwas mlekowy. Myślicie,, że gorzej już być nie może? Zaczekajcie do finałowego podejścia wzdłuż wyciągu na Czantorię. 17 listopada poczujecie czym jest prawdziwe Piekło Czantorii. Już dziś o trudach trasy opowiada Wojtek Probst.
Livigno, biegi, skyrunning

Livigno: z głową w chmurach

A gdyby tak do Livigno pobiegać w chmurach? Krótka historia o tym, jak pozazdrościłem Włochom ich podejścia do biegaczy w “Małym Tybecie”. To będzie raczej felieton. Wydaje mi się, że gdy piszemy subiektywnie ...