www.napieraj.pl


english version
 
 Menu
 Tematy artykułów
 Blok logowania
Nazwa użytkownika:

Hasło użytkownika:



Zapomniałem hasła

Zarejestruj się
 
Trening: Mit o zakwasach  
Autor: oluch Opublikowany: 2004/6/19
Strona do wydruku Powiadom znajomego
 
Mit o zakwasach




Myślę, że powrót z Bielika obolałych napieraczy, jest bardzo dobrym momentem na rozwianie i w tym gronie mitu o zakwasach. Któż z nas, na drugi dzień po rajdzie nie odczuwał bólu w mięśniach, jakże nieprzyjemne jest wtedy wstawanie z łóżka, chodzenie, wykonywanie prostych czynności. Chodząc jak kaleki często słyszymy pytanie:, „Co Ci jest?” i co odpowiadamy? „Mam zakwasy”. Mówiąc to mamy na myśli kwas mlekowy* zalegający w naszych mięśniach, jako sprawcę nieznośnego bólu. Jednakże według biochemii sprawa wygląda inaczej.

Na początek należy rozróżnić ból mięśni w trakcie wysiłku fizycznego, którego przyczyną są zmiany biochemiczne, pojawiające się w obrębie komórek mięśniowych wraz z postępującym rozwojem zmęczenia, od opóźnionej bolesności („delayed onset of muscle soreness” w skrócie DOMS) pojawiającą się zazwyczaj pomiędzy 24 a 48 godziną po zakończeniu pracy, którą zwyczajowo określamy mianem „zakwasów”.

Przypuszczalnie ból mięśni podczas wysiłku wiąże się ze zwiększeniem ilości powstającego kwasu mlekowego, zachwianiem równowagi kwasowo-zasadowej, przesunięciami jonowymi itp. Drażnienie wolnych zakończeń nerwów czuciowych, pełniących rolę receptorów czuciowych w mięśniach, powoduje powstanie odczucia tego rodzaju bólu. Ból ten może być również związany z procesami niedotlenienia i niedokrwienia pracujących mięśni, ale wówczas jest on krótkotrwały i zanika po zaprzestaniu wysiłku fizycznego. Natomiast kwestia opóźnionej bolesności, czyli mitycznych zakwasów przedstawia się następująco: powstający w pracujących mięśniach kwas mlekowy przenika do krwi, a jego stężenie wzrasta wraz ze wzrostem intensywności wysiłku. Równocześnie jest on wychwytywany z układu krwionośnego przez mięśnie (zamieniają go w kwas pirogronowy) i wątrobę (produkuje z niego glukozę). Po zakończeniu wysiłku poziom kwasu mlekowego we krwi rośnie, a maksymalne jego stężenie występuje u większości osób między 5-7 min. od zakończenia pracy. Po osiągnięciu wartości maksymalnej stężenie kwasu mlekowego we krwi zaczyna spadać, (co jest związane z eliminowaniem go przez wątrobę i mięśnie) i zwykle po 30 minutach odpoczynku obniża się średnio o 50%, a po 60 minutach już niewiele różni się od wartości spoczynkowej. Właśnie, dlatego niesłuszne jest wiązanie zakwaszenia mięśni (tzw. zakwasy) z bólem mięśniowym pojawiającym się wiele godzin po wysiłku.

Występowanie DOMS obserwuje się szczególnie po wprowadzeniu do programu treningu nowych ćwiczeń (zwłaszcza tych, w których dominuje praca ekscentryczna*), u osób rozpoczynających trening lub powracających do niego po kilkutygodniowej przerwie.
Obecnie wiadomo, że przyczyną powysiłkowych bólów mięśniowych są procesy zapalne zachodzące w mięśniu, obrzęk komórek mięśniowych, mikrourazy tkanki mięśniowej i reakcja obronna organizmu. Co prawda jedną z przyczyn tych mikrourazów może być przejściowe nagromadzenie kwasu mlekowego w mięśniach, ale związek ten jest stosunkowo szybko eliminowany z ustroju.
W kolejnych dniach po wysiłku, który wywołał opóźnioną bolesność mięśniową, obserwuje się trwający kilka dni spadek siły i mocy mięśni. Po upływie ok. 1-2 tygodni siła i moc mięśni wracają do wielkości wyjściowych. Interesujący jest fakt, iż trening, w którym wykonywane są ćwiczenia ekscentryczne (wywołujące opóźnioną bolesność) prowadzi do adaptacji mięśni do tego rodzaju wysiłku. W konsekwencji, dzięki wytrwałości, istnieje możliwość wyeliminowania bólu pojawiającego się po wysiłkach ekscentrycznych. Ponadto wykazano, iż opisane, wypracowane przystosowanie mięśni utrzymuje się przez około 6-12 tygodni. Między innymi właśnie, dlatego tak ważna jest regularność treningów, dzięki której możliwe jest wyeliminowanie bólu pojawiającego się na drugi dzień po wysiłku fizycznym.

I nikt już się nie musi przejmować, że po rajdzie ma zakwasy, bo ich po prostu nie ma . Za to jest równie dokuczliwa opóźniona bolesność mięśniowa, której możemy starać się unikać poprzez regularne treningi lub stosować schładzanie mięśni, masaże oraz aktywny odpoczynek (wykorzystujący inne, nieuszkodzone zespoły mięśniowe).

Oluch




Kwas mlekowy – powstaje w cytoplazmie komórki z kwasu pirogronowego (a ten na drodze przemian z węglowodanów pożywienia) w reakcji glikolizy (proces beztlenowy) katalizowanej przez enzym dehydrogenazę mleczanową (LDH)

Praca ekscentryczna – wykonywana przez mięśnie w skurczu ekscentrycznym, czyli takim, w którym kurczący się mięsień jest rozciągany z siłą większą od tej, jaką generuje; w ujęciu biomechanicznym występuje ona wówczas, gdy suma momentów sił zewnętrznych, działających na dany mięsień, przewyższa skierowaną przeciwnie sumę momentów sił mięśniowych, np. podczas prostowania stawu łokciowego z trzymanym w ręku ciężarkiem


Bibliografia:



- Mechanizmy powstawania, objawy i następstwa opóźnionej bolesności mięśni szkieletowych (DOMS) zamieszczonego w czasopiśmie Medicina Sportiwa, vol.6, no. 4 z 2002r.
- „Podstawy biochemii wysiłku fizycznego” Biblioteka Trenera Warszawa 2000 Elżbieta Hübner-Woźniak, Grażyna Lutosławska
- „Fizjologiczne podstawy wysiłku fizycznego” pod redakcją Jana Górskiego
 
Powrót do działu | Powrót do spisu artykułów
Komentarze są własnością ich autorów. Nie ponosimy odpowiedzialności za ich treść.
Autor Wątek
Anonim
Napisany: 25/8/2004 12:38  Zaktualizowany: 25/8/2004 12:38
 Zakwasy
"Wypracowanie" napisane na podstawie kilku publikacji nie zawsze musi byc prawdziwe. Nagromadzenie kwasu mlekowego po 60 minutach wcale nie spada do poziomu wyjsciowego. Potwierdzone jest to wieloma badaniami. Z reszta prosze sobie samemu zmierzyc poziom kwasu mlekowego w organizmie odpowiednim urzadzeniem. Kwas melkowy moze pozostac przy intensywnym treningu przez wiele dni co wiem z pomiarow kwasu mlekowego. Malo tego - jego poziom moze sie przy narastajacym treningu podwyzszac. A to czy kwas mlekowy zostaje wydalony z organizmu do pozycji wyjsciowej po 60 minutach czy tez po 3 dniach to zalezy tylko od aktualnej RESTYTUCJI i poziomu wytrenowania danego zawodnika!!!
Anonim
Napisany: 5/9/2005 13:20  Zaktualizowany: 5/9/2005 13:20
 Re: Zakwasy
Rzeczywiscie, w ciagu godziny nie zawsze stezenie kwasu mlekowego (LA) spada do wartosci spoczynkowych, ale po dwoch godzinach tak. Spadek stezenia LA zalezy oczywiscie od tego jakie bylo jego stezenie po wysilku. Jezeli to byla wartosc np. 16mmol/l to po godzinie na pewno bedzie conajmniej 70% nizszy, jezeli byla to wartosc np. 2.5mmol/l to moze sie taka utrzymywac dluzej, ale dlatego ze jest to bardzo male stezenie, niewiele wieksze od spoczynkowego (norma do 2mmol/l). Dlugofalowy efekt ciezkiego treningu moze byc taki, ze spoczynkowe stezenie LA bedzie utrzymywalo sie na poziomie troche powyzej 2mmol/l, ale wystarczy lekko potruchtac kilkanascie czy kilkadziesiat minut i w wiekszosci wypadkow spadnie ponizej 2mmol/l.
Kwas mlekowy nie jest wydalany z organizmu, jest metabolizowany. W skrajnych przypadkach, w bardzo intensywnych wysilkach o krotkim czasie trwania moze byc przetransportowany jego nadmiar z krwi do jelit, z jelit do zoladka a z zoladka na trawe lub chodnik lub co tam innego bedzie pod nogami.

I jeszcze jedno, kwas mlekowy powstaje w mitochondriach a nie w cytoplazmie.
Agus
Napisany: 5/9/2005 13:52  Zaktualizowany: 5/9/2005 13:52
napieracz
Zarejestrowany: 28/1/2005
Skąd: Zamość
Postów: 202
 Re: Zakwasy
no ciekawe to dlatego czasmi robi sie tak nie dobrze
Anonim
Napisany: 9/12/2005 11:06  Zaktualizowany: 9/12/2005 11:06
 Re: Zakwasy
Byłam na siłowni, trener nawet mnie nie "rozgrzał" - i tu bez śmiechu, dziś nie moge chodzić, mijają 2 dni, a ja nie wiem jak mam sidzieć, co ja mam zrobić? Naprawdę nawet siedzieć nie mogę ból jest straszny!!!!
Adan
Napisany: 9/12/2005 15:30  Zaktualizowany: 9/12/2005 15:30
napieracz
Zarejestrowany: 19/10/2003
Skąd: z Sulejówka dziś wyrusza...
Postów: 2197
 Re: Zakwasy
Idź pobiegać lub na basen.
To nie żart.
Jeśli się trochę poruszasz ból szybciej minie.
Anonim
Napisany: 10/12/2005 15:45  Zaktualizowany: 10/12/2005 15:45
 Re: Zakwasy
dzięki napieracz, ale ja nie mogłam chodzic, ani siedzieć, ani się obrócić w łóżku, więc niezrozumiałeś, bieganiem nic bym nie wskórała. Chyba żebym była sadomachi i kochała ból!
Natomiast się rozgrzałam BenGayem- pewnie znacie, maść dla sportowców, przeciwbólowa i rozgrzewająca. Przechodzi. Można ją stosować również przed treingiem. Wnioski : Zawsze słuchaj swego serca jak przychodzić na siłownię. Pozdrawiam
Anonim
Napisany: 10/12/2005 15:47  Zaktualizowany: 10/12/2005 15:47
 Re: Zakwasy
miało być: zawsze słuchaj swego serca jak przychodzisz na siłownię i ufaj swojej intuicji.

Anonim
Napisany: 20/3/2006 19:37  Zaktualizowany: 20/3/2006 19:37
 Re: Zakwasy
a poza maścia , ruchem i basenem jest coś jeszcze na ten cholerny ból?
Anonim
Napisany: 21/3/2006 13:04  Zaktualizowany: 21/3/2006 13:04
 Re: Zakwasy
Jeżeli coś zrobić na zakwasy to zaraz po treningu.
1. Sporo Witaminy C np. napić sie wody z dużą ilośćią soku z cytryny
2. Rozciąganie mięśni zaraz po treningu (tzw. streczning)
3. Prysznic na przemian zimną i ciepłą wodą a najlepej pod dużym ciśnieniem

To nie teoria tylko rzeczy sprawdzone w praktyce
Anonim
Napisany: 27/4/2006 13:58  Zaktualizowany: 27/4/2006 13:58
 zakwasy
żeby zakwasy mineły trzeba na drugi dzeń poprawić a napewno na trzeci dzień będzi stanowczo lepiej sam to sprawdziłem naprawde pomaga
Anonim
Napisany: 27/4/2006 14:04  Zaktualizowany: 27/4/2006 14:04
 Re: Zakwasy
do witaminy c przydała by się witamina A,E i koenzym Q10
Anonim
Napisany: 7/5/2006 23:30  Zaktualizowany: 7/5/2006 23:30
 Re: Zakwasy
NA POZBYCIE sie bólu "zakwasow"najlepsza jest wódeczka.przy 10 kieliszku moszesz skakać i biegać jak nowy!o ile jeszcze jestes w stanie chodzić ziom
Echo
Napisany: 9/5/2006 8:20  Zaktualizowany: 9/5/2006 8:20
napierający
Zarejestrowany: 9/12/2005
Skąd: Cagnes sur Mer, Francja
Postów: 92
 Re: Zakwasy
A czy to normalne, że się właściwie nie miewa zakwasów? Po TNFAT odnowiła mi się kontuzja kolana, ale nie czułam ŻADNEGO mięśnia. Nic!

W zeszłym roku na AT tak się zakwasiłam, że już trakcie rajdu miałam problem, żeby wsiąść na rower (ustawiałam go pod kątem, tak żeby podnosić nogę jedynie jakieś 20-30cm)... a w tym roku nic!!!!
Adan
Napisany: 9/5/2006 9:59  Zaktualizowany: 9/5/2006 9:59
napieracz
Zarejestrowany: 19/10/2003
Skąd: z Sulejówka dziś wyrusza...
Postów: 2197
 Re: Zakwasy
Trening czyni cuda.
Powiadają, że jak się dobrze trenuje to nie tylko nie ma sie zakwasów, ale i mozna wygrać jakiś rajd
HALS76
Napisany: 19/5/2009 15:35  Zaktualizowany: 19/5/2009 15:35
zainteresowany
Zarejestrowany: 7/7/2005
Skąd: Ostrzeszów
Postów: 6
 kwas mlekowy
Witajcie. Ostatnie teorie na temat kwasu mlekowego i postępowania w celu pozbycia sie bólu nieco ewoluują. Zmienają sie stare zasady.
ostatnie usłaszana przeze mnie na konferencji naukowej dotyczacej wysiłku to taka: powstający podczas pracy aerobowej mm / a w AR wysiłki sa mieszanego typu/ kwas mlekowy upośledza pracę mm ale nie całego a poszczególnych komórek w róznym stopniu. zwiazane jest to podobno z położeniem komórek w stosunku d głównch naczń krwionośnych zaopatrujących mm. Te leżace dalej posiadaja wyższy poziom kwasu mlekowegi i upraszczając sa niejako przez niego blokowane w skórczu jednak pozostała część mm dalej pracuje co powoduje uszkadzanie tych zakwaszonych i zablokowanych włókien podczas pracy ekscentrycznej mm.
Dlatego po wysiłku ciepła kąpiel rozszerzajac naczynia krwionośne pozwoli na lepsze natlenienie i usuniecie kwasu mlekowego i tu sie zgadza zę szybko on zostaje przywrócony do stanu spoczynkowego /jak pamiętam to czas podany do 2 h w zalezności od wytrenowania zawodnika/ Jednak to co koleżanka pisała ze ben gaj tu już niestety porażka bo jest to masc rozgrzewajaca a ta powoduje jednak powiekszenie stanu zapalnego zatem po wysiłkach raczej okałady lodu
troche sie rozpisałem ....
aaaaaaaaa jeszcze jedni po wysiłkach wytrzymałościowych mieszanych gość podawał ze rozciąganie to morderstwo dla mm / praca ekscentryczna powduje dalsza destrukcje zablokowanych włókien mm/
Jeśli słyszeliscie inne teorie to zapraszam do dyskusji lub sprostowania mnie.ggg
gawel
Napisany: 20/5/2009 10:04  Zaktualizowany: 20/5/2009 10:04
Webmaster
Zarejestrowany: 13/11/2002
Skąd: team.napieraj.pl
Postów: 3896
 Odp: kwas mlekowy
Z tym rozciąganiem to ciekawa sprawa. Nie burzy jakoś mojego światopoglądu bo mam na bakier z rozciąganiem się, ale może w końcu będę miał jakieś naukowe uzasadnienie?
Bo jednak podręczniki polecają rozciąganie się po treningu. Co masz na myśli pisząc wysiłki wytrzymałościowe mieszane?
Wszelkie prawa zastrzeżone. Nieautoryzowane rozpowszechnianie całości lub fragmentów niniejszej witryny w jakiejkolwiek postaci bez zgody redakcji jest zabronione. © 2002-2010 napieraj.pl
[Kontakt] [Mapa strony] [Sklep] [Team napieraj.pl]
Powered by XOOPS 2.0 © 2001-2009 The XOOPS Project.