Na 80 kilometrach malowniczych ścieżek Trójmiejskiego Parku Krajobrazowego uzbierało się 1730 metrów pod górę. Niemało, a organizatorzy zapewniają, że zbiegi dorównują tym poprowadzonym po górskich zboczach. Kolejna edycja TriCity Trail już 10 lipca.

Trasa poprowadzi biegaczy z Gdańska do Wejherowa zahaczając o Gdynię, Sopot i Rumię, zabierze ich na ścieżki Lasów Oliwskich i Sopockich, przy rezerwatach przyrody – Źródliska  w Dolinie Ewy, Kacze Łęgi oraz Cisowa. Przez te tereny przejechał się kiedyś lądolód, wszyscy pamiętamy to z lekcji geografii. A gdy już mu się znudziło, a klimat przestał sprzyjać, zaczął wycofywać się na północ zostawiając po sobie wysoczyzny i wzgórza morenowe, wielkie głazy narzutowe, z porzuconych „w pośpiechu” brył lodu powstały jeziorka i torfowiska. Kto był w Trójmiejskim Parku Krajobrazowym widział na własne oczy, że krajobraz tu iście górski. Strumienie, chcąc dokądś spłynąć (tak bowiem strumienie mają w swej naturze) musiały wziąć się do roboty i przekopać przez tutejsze wzgórza. Wcięły się w nie głębokimi dolinami, przyjmując charakter górskich potoków. To naprawdę ładna kraina. Jest i równina sandrowa (usypana przez wypływające spod lądolodu rzeki), są rynny polodowcowe, które lądolód żłobił swoim cielskiem, a które dziś wypełnione są wodami jezior. W Lasach Oliwskich przebiega strefa krawędziowa wysoczyzny, a taka krawędź obfituje w strome zbocza (nawet do 40%! nachylenia!) i różnice wysokości względnej rzędu 80 m. Nie wydaje się niczym kłopotliwym, prawda? Ale takich podbiegów jest tutaj cała masa.

TriCity Trail to nie tylko atrakcja dla ludzi znad morza, którzy w góry mają daleko. To naprawdę piękny i trudny do biegania teren, który warto zobaczyć i odcisnąć na nim ślad swojego bieżnika.

Potoki na trasie Tricity Trail mają iście górski charakter. Fot. Piotr Dymus

Potoki na trasie Tricity Trail mają iście górski charakter. Fot. Piotr Dymus

Organizatorzy zapowiadają, że w środkowej części trasy swoje atuty będą mogły pokazać osoby, którym niestraszna szybkość, jednak w wielu miejscach będzie się liczyła solidna górska zaprawa.

Bieg organizuje ekipa znana z cyklu CityTrail (to informacja dla tych, którzy nie skojarzyli po nazwie). Biegami na piątkę zajmują się od lat, z pierwszym cyklem – Grand Prix Poznania wystartowali już 2010 roku. Na pierwszą edycję, w zimny styczniowy poranek zgłosiło się aż 300 osób, wprawiając chłopaków z osłupienie. Spodziewali się może 50 czy 60 uczestników. I to i tak byłby sukces. Dwa lata później zrobili swój pierwszy ogólnopolski cykl Grand Prix zBiegiemNatury, a do Poznania dołączyły: Bydgoszcz, Gdańsk, Olsztyn i Wrocław. Przygotowywanie trasy zBiegiemNatury w Trójmiejskim Parku Krajobrazowym w okolicy Akademii Wychowania Fizycznego i Sportu w Gdańsku było dla nich wielką frajdą. „Odkryliśmy piękne tereny! Zauroczeni tym miejscem już wtedy zaczęliśmy marzyć o organizacji biegu ultra w TPK. Sami mieliśmy za sobą starty w biegach górskich, wiedzieliśmy, że to miejsce spodoba się innym biegaczom! Że to miejsce ma wielki potencjał!” – piszą u siebie na stronie TriCity Trail.

Krajobraz Trójmiejskiego Parku Krajobrazowego jest bardzo zmienny. Fot. Piotr Dymus

Krajobraz Trójmiejskiego Parku Krajobrazowego jest bardzo zmienny. Fot. Piotr Dymus

Do organizacji tych pierwszych zawodów ultra sposobili się dosyć długo, ale pierwsza edycja ujrzała światło dzienne w ubiegłym roku, w wakacje. „Znając piękno Trójmiejskiego Parku Krajobrazowego i wiedząc, jaką przyjemność czerpie się z biegania po jego terenie, postanowiliśmy: robimy to! TriCity Trail jest odpowiedzią na pytania tej bardziej wprawionej części biegaczy startujących w City Trail dotyczące innych dystansów. Jest zachętą do sprawdzenia się w górskim biegu ultra dla wszystkich, którzy zasmakowali biegania w górach, startowali w większości polskich biegów organizowanych na południu Polski i chcą czegoś nowego. Jest zaproszeniem dla każdego biegacza, który chce, wystartować w biegu ultra w górach, ale przewyższenia czy chociażby zmienna górska pogoda przyprawia go o dreszcze. Wreszcie – jest okazją do promocji Trójmiejskiego Parku Krajobrazowego. I spełnieniem naszego wieloletniego marzenia!” – informują w zakładce „Dlaczego robimy TriCity Trail”.

Piotr Książkiewicz
Imprezy biegowe organizujemy od 2010 roku. Przez sześć lat zrobiliśmy już ponad 200 biegów, ale głównie na 5 km. TriCity Trail 2015 było naszym debiutem w ultra. To zupełnie inna bajka jeśli chodzi o logistykę, planowanie, wysiłek jaki trzeba włożyć w taki bieg. Nie ustrzegliśmy się błędów, jak chociażby zielony kolor taśm, którymi oznaczyliśmy trasę. Dziś jesteśmy znacznie mądrzejsi, przez ten rok sami braliśmy udział w wielu imprezach górskich i ultra, podpatrując ciekawe rozwiązania. Nasz główny ubiegłoroczny cel – pokazanie, że w Trójmiejski Park Krajobrazowy to fantastyczne miejsce do biegania i że góry nie mają wyłączności na biegi o charakterze górskim – został osiągnięty. Teraz cierpliwie pracujemy nad przekonywaniem kolejnych biegaczy do naszego pomysłu.
***
Tutejsze, górskie ścieżki są atrakcyjne nie tylko dla biegaczy, spacerowiczów i rowerzystów. TriCity Trail 2015. Fot. Piotr Dymus

Tutejsze, górskie ścieżki są atrakcyjne nie tylko dla biegaczy, spacerowiczów i rowerzystów. TriCity Trail 2015. Fot. Piotr Dymus

Impreza po raz drugi odbędzie się już 10 lipca 2016. Do przebiegnięcia są dwa dystanse 80 + i 21 km. Osiemdziesiątka jest skierowana do osób z kilkuletnim stażem biegowym. Na pokonanie trasy jest 13 godzin, limit uczestników to 300 osób. Za pokonanie długiej trasy dostaje się 4 punkty kwalifikacyjne do słynnego UTMB (2 pkt w starej skali). Więcej na ten temat na stronie organizatora. Dodatkowo TriCity Trail daje również 1 punkt kwalifikacyjny do Biegu Granią Tatr.

Półmaraton ma być alternatywą dla dystansu ultra, ale również zachętą do zejścia z asfaltu dla tych, którzy jeszcze nie próbowali. Tutaj przewyższenia są niewielkie i wynoszą 280 m w górę i tyle samo w dół. Limit to 3 godziny i 30 minut oraz 600 uczestników.

W ramach imprezy odbędą się również biegi dla dzieci i młodzieży, na odpowiednio krótszych dystansach – od 300 metrów – do 3 km.

Na linii startu dystansu ultra stanie bardzo ciekawa postać, znana z biegania halowego i ulicznego – Artur Kern, aktualny rekordzista kraju w biegu na 5000 m w hali – 14:09,89. Artur jest również trzykrotnym medalistą mistrzostw kraju w biegach ulicznych. Biega 10 km poniżej 30 minut i półmaraton poniżej 1:05. Już wkrótce na napieraj.pl będzie można przeczytać rozmowę z nim na temat jego startu w TriCity Trail.

Tricity Trail 2015 - pierwsza edycja górskiego biegu ultra nad morzem. Fot. Piotr Dymus

Tricity Trail 2015 – pierwsza edycja górskiego biegu ultra nad morzem. Fot. Piotr Dymus

Co warto wiedzieć?

Baza zawodów:

Zespół Szkół Ponadgimnazjalnych nr 4, ul. Sobieskiego 344, 84-200 Wejherowo (Baza/Biuro zawodów oraz darmowe noclegi dla zawodników którzy zadeklarują chęć skorzystania z takiego noclegu podczas zgłoszenia).

Informacje o 80 km +
Start: przy wejściu do Trójmiejskiego Parku Krajobrazowego przy ulicy Harfowej (okolice węzła „Gdańsk Lotnisko” – na obwodnicy Trójmiasta (droga S6))
Godzina startu: 5:00
Meta: Park Miejski im. Majkowskiego w Wejherowie
Przewyższenia: +1700/-1800
Limit czasu na ukończenie zawodów: 13 godzin
Limit uczestników: 300
Półmaraton
Start: ul. Zamkowa w okolicy Parku Miejskiego im. Majkowskiego w Wejherowie
Godzina startu: 9:00
Meta: Park Miejski im. Majkowskiego w Wejherowie
Przewyższenia: +280/-280
Limit czasu na ukończenie zawodów: 3:30
Limit uczestników: 600

 

Tricity Trail 2015. Punkt żywieniowy. Fot. Piotr Dymus

Tricity Trail 2015. Punkt żywieniowy. Fot. Piotr Dymus

Punkty odżywcze i kontrolne:

Punkty odżywcze będą zarówno punktami kontrolnymi i zawodnicy którzy nie pojawią się na nich w określonym czasie nie będą mogli kontynuować biegu (dotyczy dystansu 80 km +)
80 km +
Bufet 1 – ok. 22. km – woda, napój izotoniczny, słodycze, owoce, limit czasu: 3:30
Bufet 2 – ok. 35. km – woda, napój izotoniczny, słodycze, owoce, limit czasu: 5:45
Bufet 3 – ok. 55. km – woda, napój izotoniczny, słodycze, owoce, limit czasu: 9:00
Bufet 4 – ok. 73. km – woda, napój izotoniczny, limit czasu: 12:00

Uwaga: na trasie mogą zostać wyznaczone dodatkowe punkty kontrolne w których sędziowie będą spisywali numery startowe zawodników; pominięcie któregokolwiek punktu kontrolnego będzie skutkowało karą czasową lub dyskwalifikacją (decyzja należy do sędziego głównego).

Półmaraton
Bufet – ok. 12. km – woda, napój izotoniczny

Jak zgłosić swój udział?

Przy pomocy elektronicznego formularza dostępnego na stronie internetowej organizatora: www.tricitytrail.pl

Zapisz się!

Tricity Trail 2015. Fot. Piotr Dymus

Tricity Trail 2015. Fot. Piotr Dymus

Ile to kosztuje?

80 km +
90 zł do 30 czerwca 2016 roku
150 zł od 1 lipca 2016 roku
Półmaraton:
40 zł do 30 czerwca 2016 roku
70 zł od 1 lipca 2016 roku

Co w ramach wpisowego?

– start w zawodach, elektroniczny pomiar czasu oraz obsługę trasy
– transport z Wejherowa (baza zawodów) na miejsce startu biegu (dotyczy dystansu 80 km +)
– okolicznościową chustę wielofunkcyjną typu buff
– dostęp do węzłów sanitarnych przed i po starcie w zawodach
– numery startowe
– posiłek regeneracyjny po zawodach (dla dystansu 80km+ będzie to ciepły posiłek)

– napoje i wyżywienie na trasie biegu
– zabezpieczenie medyczne
– obsługę sędziowską
– statuetki oraz nagrody rzeczowe dla najlepszych
– medale dla wszystkich zawodników, którzy ukończą bieg
– inne świadczenia w miarę możliwości organizatora


Za dodatkową opłatą można mieć:

– koszulkę okolicznościową (za dodatkową opłatą: 59 zł)
– okolicznościowe rękawki (za dodatkową opłatą: 39 zł)

Mapy tras, regulamin i inne ciekawe informacje znajdziesz na stronie organizatora: tricitytrail.pl

Tricity Trail 2015. Fot. Piotr Dymus

Tricity Trail 2015. Fot. Piotr Dymus

O Autorze

Magdalena Ostrowska-Dołęgowska

Dziennikarz sportowy, przez lata redaktor naczelna magazynbieganie.pl, biegaczka, zawodniczka rajdów przygodowych. Ultramaratonka, która ma na swoim koncie udział w prestiżowych imprezach, m. in. Marathon des Sables, Transalpine Run, CCC, Transgrancanaria czy Marathon 7500. Jedyna Polka, która ukończyła słynną angielską rundę Bob Graham Round. Promotorka biegania ultra w Polsce i współautorka książki "Szczęśliwi biegają ULTRA".

Podobne Posty

Zostaw odpowiedź

Twój e-mail nie zostanie opublikowany