rzez

Bieg Rzeźnika – klasycznie i Hardcore

- Przed nami kolejny przepak w Smereku i najfajniejsza część trasy. Po wybiegnięciu z przepaku wpadam w konsternację, widzę gościa we fraku grającego na wiolonczeli! Przecieram oczy ze zdumienia, ale gość jest żywy, do tego gra coś z muzyki klasycznej, abstrakcja totalna, ale bardzo fajne to było i dość niespodziewane. To w przyszłym roku może jakiś kwartet smyczkowy? - Konrad Ciuraszkiewicz pogonił wespół z Kamilem Klichem Bieg Rzeźnika poniżej 10 godzin ale, że to dla tego ultradystansowego duetu ledwie niewinna przebieżka, to na rozruszanie skoczyli jeszcze na trasę Hardcore.
ARS 2011

Adventure Race Slovenia 2011 – a jednak czeski film

Idę powłócząc nogami, staram się trzymać tempo. Jeśli zasnę to się przewrócę i będę szurać uwieszona na holu, w dodatku Krzysiek Łakomiec tryska taką energią, że nie jestem pewna czy poczuje, że już nie idę, a tylko szuram chrapiąc. Próbuję śpiewać, ale zapominam słowa albo zaczynam bełkotać i sprawia mi to zbyt wiele wysiłku. Najwyżej zasnę i będzie gleba.