bieg-lemkowyna_ultra-trail_150-photo-5org

Kultowa, magiczna, hipnotyzująca. Jaka naprawdę jest Łemkowyna Ultra Trail?

Dla jednych to doskonałe zakończenie sezonu. Po samobiczowaniu na Łemkowynie i tak muszą lizać rany przez jakiś czas. Dla innych to miejsce kipiące emocjami: uśmiechem, łzami, nostalgią, zachwytem, nienawiścią, cierpieniem. Mamiąca błotem, dzikością Łemkowyna Ultra Trail kryje jednak magiczną tajemnicę, która sprawia, że do imprezy przylgnęła łatka „kultowej”.
gawel-boguta-na-4k-w-dolinie-aosty-fot-materialy-autora

„Jeśli zerwę ścięgno raczej nie dotrę do mety” – Gaweł Boguta opowiada o 4k w Dolinie Aosty

350 km dookoła Doliny Aosty, 25 000 metrów przewyższeń, 690 śmiałków na starcie i... 390 szczęśliwców, którzy dotarli do mety. Wśród nich Gaweł Boguta, który opowie Wam o swoich przeżyciach z... nie, nie Tor des Geants! Z 4k - nowej, niemal bliźniaczej, choć konkurencyjnej imprezy, która narodziła się z pewnego konfliktu.
Curved Ridge - 12 km trasy. Zdjęcie z rekonesansu na mokro. Fot.: Alistair Turnham

Glen Coe Skyline. Jak sobie pomóć? Relacja Krzyśka Dołęgowskiego

Koledzy mówią, że dobrze pobiegłem. Że stawka mocna (koledzy z Wysp tak twierdzą, dodają nawet, że nie pamiętają tak mocnego składu na swoich wyścigach), więc 19. miejsce na 300 zgłoszonych to dobra rzecz. No i za plecami została Jasmin – i nie chodzi o moją męską dumę. Choć o to pewnie też trochę. Ale ona ma rekord prestiżowej pętli Charlie Ramsay Round – nie wśród kobiet. Wśród wszystkich. No i mieszka tu w Szkocji i biegła rok wcześniej, więc znała teren.
Kozice Ultra Janosik

Ultra Janosik 2016. W życiu trzeba mieć hobby… [Relacja]

"Ultra Janosika 110 - to jest to, pomyślałem już po pierwszym rzucie oka na mapę z trasą. Nie dość, że blisko, to jeszcze około 60 km tatrzańskich szlaków przy odrobinie dobrej pogody zapowiadało wspaniałą ucztę dla oczu. Pozostałe 50 km spiskimi szlakami to dobry czas na zapamiętanie widoków. Trasa marzenie" - przedstawiamy opowieść Tadka Podrazy o Ultra Janosiku - imprezie całkiem wyjątkowej.
Niebieskie wyzwanie Bieszczady

164 i pół godziny. Paweł Pabian o „Niebieskim Wyzwaniu”

Szlak Niebieski to przygoda, dzicz, brak oznaczeń, brak ścieżek, brak turystów, obcowanie z naturą. Spotkamy tu wszystko, czego na Głównym Szlaku Beskidzkim nie ma. Czerwony główny szlak to autostrada, nawet w Beskidzie Niskim. Porównując to z czym mamy do czynienia na Niebieskim Wyzwaniu - twierdzi Paweł Pabian, który 450 kilometrów po Niebieskim Szlaku Karpackim pokonał w 164 godziny 30 minut.