ZUK ogolne Dymus

Zimowy Ultramaraton Karkonoski – jak go ugryźć? Opowieści uczestników

Już 11 marca, o 7:30 z Polany Jakuszyckiej wystartują uczestnicy Zimowego Ultramaratonu Karkonoskiego. 350 osób wyruszy na 52-kilometrową trasę granią Karkonoszy. W weekend na Śnieżce ma być ok. -6 stopni i wiatr, ma też popadać śnieg. Zapytaliśmy tych, którzy startowali w minionych edycjach o to jak się przygotować sprzętowo, na co uważać, i jak taktycznie rozegrać bieg.
punkt-kontrolny-fot-ostre-kadry

GEZnO 2016 – i pięknie, i wrednie. Prawie 90 km na orientację po górskich bezdrożach

O tych zawodach można powiedzieć wiele, ale na pewno nie to, że są lekkie. To kilometry, które drwią z Ciebie na każdym kroku, a mimo to sprawiają przyjemność. To teren, który można przeklinać, bo jeży się zwalonymi drzewami, kolczastymi malinami, a mimo wszystko ludzie wbiegają na metę uśmiechnięci i dziękują organiatorom za „epicki łomot”.
gezno

Na rympał na szagę przez chaszcze czyli… GEZnO 2016! 12-13 listopada w Zawoi

GEZnO to wór czekoladek z alkoholem. Zabawy starcza na dwa dni, syte to tak, że można pęknąć jak Smok Wawelski, w głowie szumi od wrażeń, ale obywa się bez kaca. A radość z ganiania po krzakach w towarzystwie kolegi czy koleżanki wypisz wymaluj jak na cukrowym haju. Ekipa Compassu organizuje kolejną imprezę!
bieg-na-chelmiec-fot-piotr-dymus

Korona Gór Polski na szybkości – grande finale już 13-16 października

Od końca marca Viola Piatrouskaya i Kamil Leśniak, z pomocą Krzyśka Dołęgowskiego i pod czujnym okiem aparatu Piotra Dymusa zdobywają szczyty Korony Gór Polski. Formuła projektu zakłada jak najszybsze dostanie się na szczyt i wyznaczenie standardów by rzucić wyzwanie kolejnym śmiałkom. W dniach 13-16 października odbędzie się ostatni tegoroczny wyjazd - ukoronowanie projektu.
Curved Ridge - 12 km trasy. Zdjęcie z rekonesansu na mokro. Fot.: Alistair Turnham

Glen Coe Skyline. Jak sobie pomóć? Relacja Krzyśka Dołęgowskiego

Koledzy mówią, że dobrze pobiegłem. Że stawka mocna (koledzy z Wysp tak twierdzą, dodają nawet, że nie pamiętają tak mocnego składu na swoich wyścigach), więc 19. miejsce na 300 zgłoszonych to dobra rzecz. No i za plecami została Jasmin – i nie chodzi o moją męską dumę. Choć o to pewnie też trochę. Ale ona ma rekord prestiżowej pętli Charlie Ramsay Round – nie wśród kobiet. Wśród wszystkich. No i mieszka tu w Szkocji i biegła rok wcześniej, więc znała teren.