Od rana w czołówce rajdu bez zmian: ciągle jeszcze jadą rowerami, ciągle na prowadzeniu trzy miejscowe teamy gonione przez Rosjan i Francuzów. Z resztą na rowerach są już wszystkie zespoły, choć stawka już się znacznie rozciągnęła – ale na 200 km etapie miała gdzie ;-). Nasze zespoły jadą blisko siebie mijając się na 14/15 miejscu. Poczytajcie co o Adidas Terrex bezpośrednio z miejsca zdarzenia pisze Piotrek.

 

 

Piotrek Dymus:

 

Powoli zaczynają wyglądać jak na rajdzie, trek dał się we znaki, były pierwsze kryzysy i trochę błędów nawigacyjnych, ale bez dramatów. na CP 22 przyszli trochę zaspani, ale po 6 metrowym skoku do wody wyraźnie się ożywili.

W ciągu dnia pogoda była słoneczna, więc po mokrym zadaniu specjalnym na stopach pojawiły się odparzenia. pod  wieczór spadł deszcz, więc rowery rozpoczęli na mokro. Przepak poszedł sprawnie, nawet nie było mowy o spaniu. Oby nie zasnęli na rowerach, na szczęście pada, deszcze ich obudzi.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Foto: Piotrek Dymus

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

O Autorze

Adam Foland

Nawigator napieraj.pl. Startował w pierwszym rajdzie zorganizowanym na polskiej ziemi. Poza AR trenuje głównie orientację: w biegach, na rowerze i na nartach. Pasjonuje się wspinaczką w skałach i górach, chodzeniem po jaskiniach, startuje również w maratonach rowerowych i rogainingach.

Podobne Posty

Zostaw odpowiedź

Twój e-mail nie zostanie opublikowany