Promowane:
Ultimate Direction

Testy sprzętu i przeglądy

Buty - ubrania - zegarki - aplikacje - sprzęt rowerowy

Spot. Fot. Andrzej Olszanowski

Spot – komunikator satelitarny. Gwarancja bezpieczeństwa czy gadżet?

Pozwala na śledzenie użytkownika w terenie, wysyła zdefiniowaną wiadomość na konkretne numery telefonów lub maile, korzystając z sieci Globalstar, nie komórkowej i pozwala łatwo i szybko wezwać pomoc, gdy sytuacja tego wymaga. Co daje, jak działa i czy warto zainwestować w komunikator satelitarny? Testujemy SPOT-a.

Zdrowie i dieta

Ciekawostki na temat ludzkiego ciała

Promowane
inov-8 znamy wszystkie rodzaje błota

Ludzie

Zawodnicy biegów górskich - biegacze ultra - rajdowcy

Czytelnia

Trening - taktyka - książki - tematy spoza ram

Na szlaku

Biegi górskie - ultramaratony

PROMOWANE

Inspiracje

Elektryzujące imprezy - ciekawostki - fastest known times

Poza szlakiem

Imprezy na orientację

Fot. Ostre Kadry by Paweł Banaszkiewicz

I kiedy piwko golnę… Relacja z I Rajdu Liczyrzepy

"Pięćdziesiątki" już jakiś czas temu przestały być dla mnie przygodą. Żałuję tego, bo pamiętam pierwsze starty: przygotowania, stres, niedomagania organizmu, kryzysy, godziny spędzone na trasie, ból mięśni i mękę odczuwaną podczas chodzenia po schodach przez następne trzy dni. To wszystko zakrawało na sadomasochizm. Ale wspomnienia są żywe do dziś.
Krajna Adventure Race. Fot. Piotr Dymus

Krajna Adventure Race 2017 – wielkopolskie rajdowanie w marcu

Będzie 65-kilometrowa trasa krótka, z rowerami, bieganiem na orientację, zadaniami specjalnymi i odcinkami kajakowymi. Będzie i ściganie dłuższe, na 150 km, z trudniejszą nawigacją, wymagającymi i dłuższymi etapami, wśród których znajdą się również rolki. Zespoły zostaną wywiezione w nieznane i będą wracać do Złotowa. Krajna Adventure Race odbędzie się w tym roku 17-18 marca.
punkt-kontrolny-fot-ostre-kadry

GEZnO 2016 – i pięknie, i wrednie. Prawie 90 km na orientację po górskich bezdrożach

O tych zawodach można powiedzieć wiele, ale na pewno nie to, że są lekkie. To kilometry, które drwią z Ciebie na każdym kroku, a mimo to sprawiają przyjemność. To teren, który można przeklinać, bo jeży się zwalonymi drzewami, kolczastymi malinami, a mimo wszystko ludzie wbiegają na metę uśmiechnięci i dziękują organiatorom za „epicki łomot”.